U Pana stóp staniemy
śmiało mu patrząc w twarz
I kielich wina damy
By spełnił toast nasz
A jeśli spyta z góry
Po co przyszliśmy tu
Wąs w pianie umoczymy
I odpowiemy Mu

 

Gwałcić, palić i rabować
Żadnej dziewce nie darować
Siedzieć w karczmie i pić piwo
Taki topornika żywot!