wiem, że jestem podróżnikiem

 

♥

 

Cieńiem

Czy można przegonić cień?

Spróbuj... daj susa w przód

Zrób unik, podskocz i biegnij przed siebie na oślep

Patrzysz jest...

I znowu biegniesz, zdyszany zziajany ...

Pot spływa z czoła w udręce

On jest! Ciągle przy tobie!

A może stań popatrz mu w oczy, uśmiechnij się

Poczekaj aż zajdzie słońce i noc otuli Cię ciemnością

I cień się zleje z nicością

Czujesz go, ale go nie ma