"Dawniej ludzie wierzyli, że gdy ktoś umrze,kruk zabiera jego duszę do krainy zmarłych. Czasem jednak dzieje się coś złego i dusza nie może zaznać spokoju. I czasem kruk przynosi tą duszę spowrotem aby naprawić zło. Dom połonie, zostaje z niego tylko popiół. Kiedyś myślałam, że tak jest ze wszystkim: ze zwierzętami, ludźmi, uczuciami.Teraz wiem, że jeśli miłość jest prawdziwa, a ludzie sobie przeznaczeni to nic nie może ich rozdzielić. Jeśli nawet ktoś, kogo kochamy umrze, to będzie żył dalej, dopóki nie przestaniemy go kochać.

Domy płoną, ludzie umierają, ale prawdziwa miłość trwa wiecznie …”